Już dziś zapraszam Was na zakupy, warsztaty i dużo dobrej energii, do zobaczenia w Inkandelas.
Nadia R.
Wyśniłam sobie własny sklep z pracownią i do tego dążyłam. Kiedy w czerwcu 2025 roku udało znaleźć się odpowiedni lokal zaryzykowałam wszystko i postawiłam na jedną kartę. Tak udało mi się otworzyć wymarzone miejsce, z piękną duszą.
Inkandelas to nie jest zwykły sklep, to nostalgiczna przestrzeń, gdzie zabytkowe, architektoniczne wnętrze zaprasza do zapomnienia się, wśród piękna oraz magii kryształów i kamieni.
Dla kreatywnych dusz jest to miejsce, gdzie możecie spędzić czas ze znajomymi w pierwszym w Polsce CANDLE BAR. Stworzycie swoje własne kompozycje zapachowe do świec, współgrające z wybranym kamieniem lub kryształem. Wszystko to w świetnym towarzystwie i wśród radosnych dźwięków karaoke.
Zaczęłam od powrotu do malowania obrazów. Endorfiny, które czułam po pierwszych ruchach pędzlem po płótnie były nie do opisania i przypomniały mi o tym co porzuciłam dawno temu. Zaczęłam tworzyć coraz więcej, przez chwile prowadząc swoją internetową galerię. To było preludium do zrobienia kroku naprzód.
Powoli narastał we mnie wewnętrzny bunt, moja latynoska krew burzyła się i coraz bardziej pragnęłam wyzwolić się z tych okowów marazmu.
W Polsce, moim ukochanym miejscu na Ziemi odkryłam swoje zainteresowanie sztuką i w pełni oddałam się tej pasji, łącząc z nią moją przyszłość.
Chcesz wiedzieć skąd nazwa INKANDELAS?
Chodź opowiem Ci o swojej podróży do spełnienia marzeń!
Wszystko zaczęło się nie tak dawno w ojczyźnie moich przodków, gdzie dorastałam. Poznając legendy o Inkach chłonęłam jednocześnie kulturę potomków tego niezwykłego ludu. Już wtedy czułam, że otaczający mnie świat, to nie tylko to co widać. Nauczyłam się czerpać energię i ładować się nią od ziemi, kryształów a nawet drzew.
Następnie przyszła weryfikacja przez życie, które pewnie jak większość z Was wie, potrafi dać w kość i zabić pasję oraz marzenia. Przez lata czułam się zduszona w środku, praca w korporacji chodź dawała dobre życie nie dawała spełnienia.
Początki były nieśmiałe, próbowałam swoich sił na targach, a feedabck od pierwszych nabywców był niesamowity, do dziś Ci pierwsi klienci wracają po więcej. To właśnie dało mi wiarę i siłę na kolejny krok i otworzenie małego sklepiku na Nowym Bazarze Różyckiego. Już wtedy myślałam, że to szczyt. Dzięki manifestacjom nauczyłam się, że to wcale nie koniec.
Nastał 2023 rok i postanowiłam spełnić swoje plany, które miałam robiąc dyplom z ceramiki. Tak powstały moje pierwsze świece zapachowe, z unikalnymi kamieniami i kryształami.
inkandelas@gmail.com
ul. Krzywe Koło 2/4
00-270 Warszawa
Sklep Stacjonarny
Tiktok